czwartek 18, Październik, 2018

Klubowe starcia w Warszawie – WCC 2018

W ostatnią niedzielę przed naszą drużyną stanęło nie lada wyzwanie: obrona tytułu najlepszej drużyny Warsaw Club Challenge. Zaledwie dwa tygodnie wcześniej wygraliśmy klasyfikację drużynową Maratonu Warszawskiego, więc prawdopodobnie każda z Marchewek liczyła na sukces także na bardziej kameralnym WCC. I słusznie, nadzieje nas nie zawiodły, a na pucharze drugi rok z rzędu wygrawerowano Vege Runners.

Czytaj dalej

środa 17, Październik, 2018

Ultra książka

Nowa książką ekipy Run Vegan ! Tym razem o bieganiu dłuższym niż maraton. O tym dlaczego teren jest dla nas lepszy od asfaltu i dlaczego folia NRC ma 2 kolory (srebny i złoty). Czy Ultra jest dla wariatów ? Czy Wariaci są dla Ultra ?  Lektura głównie dla tych we wczesnym stadium, ale Ci z zaawansowaną chorobą Ultra też znajdą tam sporo ciekawostek. Czytaj dalej

wtorek 9, Październik, 2018

Saale Rennsteig Marathon 43km D+1300

Południe Turyngii. Kraina Saale–Rennsteig obfitująca w góry, lasy, pola i rzeki. Parkową ścieżką w sercu miasteczka Rudolstadt dochodzę do biura zawodów, znajdującego się na lokalnym stadionie LA.  Następuje wymiana: Imię, Nazwisko na numer startowy i agrafki, a jako bonus dorzucają kartki na napój i jedzenie po dotarciu na metę. Kameralny bieg, na starcie zaledwie sześćdziesiąt osób. Czytaj dalej

środa 3, Październik, 2018

Maraton Galloway’em – studium przypadku

Zasady metody Gallowaya polegają na przeplataniu odcinków biegowych marszem. Zależnie od poziomu wytrenowania i zakładanego celu wydłuża się lub skraca interwały biegowe. Najważniejszą zasadą jest – maszerować zaczynasz od początku, a nie dopiero jak już nie masz siły biec. Ta metoda zalecana jest dla początkujących, którzy nie są w stanie przebiec 30 minut bez przerwy, ale jest to też skuteczny sposób na pokonanie długiego biegu szybciej. Z założenia głupie – niby jak? mam zwolnić i iść, żeby przyspieszyć? W ostatecznym rozrachunku tak, ponieważ dzięki przerwom na marsz jesteś w stanie dłużej w czasie interwałów biegowych utrzymać zakładane tempo. Jest to też zdrowsze… Ale to odpuśćmy – bieganie maratonów nie jest zdrowe.

Czytaj dalej

poniedziałek 1, Październik, 2018

40-ty Maraton Warszawski na złoto marchewkowo

40 Vege Runnersów na mecie 40-stej edycji Maratonu Warszawskiego. Sporo debiutów, życiówek i pięknej walki z dystansem i wydłużającymi się ostatnimi kilometrami. Liczna grupa naszych kibiców dopingowała wesoło na trasie i pewnie dzięki temu też wygraliśmy Drużynowe Mistrzostwa Polski w Maratonie !!!
Przeczytajcie relacje zjawionego debiutanta Adama 🙂

Czytaj dalej

niedziela 23, Wrzesień, 2018

Warsaw Club Challenge 2018 – zapisy

Zapraszamy na Warsaw Club Challenge 2018 ! Zawody odbędą się w niedzielę, 14. października na Żoliborzu, w okolicach Centrum Olimpijskiego. Jedyne wydarzenie dedykowane klubom zrzeszającym biegaczy-amatorów w Warszawie. Zmierzmy się ze sobą i sprawdźmy, który klub jest najszybszy w 100licy! Vege Runners będzie bronił tytułu Mistrza z 2017.

Czytaj dalej

niedziela 16, Wrzesień, 2018

Biegać czy jeść, jeść czy biegać? Oto jest pytanie :)

Biegacz też człowiek i czasami powinien ulec pokusie na słodkości. Właśnie one wielokrotnie potrafią zmotywować do treningu gdy wiadomo, że po powrocie czeka smaczne energetyczne ciasto. Nie bez powodu bardzo popularne jest powiedzenie „Biegam by jeść więcej ciastków”. Nie jestem wyjątkowy i nie trzeba mnie długo namawiać na słodycze. Jednak ta pokusa pojawia się coraz rzadziej i nawet nie wiem czy zmniejszyła się z wiekiem, czy po prostu wraz z dyscypliną i planami jakie mam do zrealizowania. Niemniej gdy mam ochotę na ciastka, batony, ciasta to staram się je przygotowywać samemu.  Czytaj dalej

sobota 15, Wrzesień, 2018

Kolekcja VR Jesień 2018

Przygotowaliśmy dla Was jesienne nowości ! Produkty na zamówienie i dostępne w pierwszej połowie października. Zamówienie do 23.09 września składamy w sklepie na produkty Attiq (także na koszulki), a do 25.09 u Run in Peace (leginsy sportowe). Nowe produkty znajdziecie w sklepie.

środa 5, Wrzesień, 2018

Połamana połówka praska

Jac do Warszawy na Półmaraton Praski nie miałem zamiaru łamać swojej życiówki. Zbyt mało biegałem, a kłopoty wiosenne nie pozwoliły mi się odpowiednio do tego przygotować. Jechałem do Warszawy z zamiarem złamania okropnej niepewności odnośnie aktualnej formy biegowej. O tym , że przyjdzie mi złamać coś jeszcze nie śniło mi się w nawet najbardziej nierealnych wizjach tego wydarzenia… Czytaj dalej