Archiwum autora: Wlodec

piątek 3, Sierpień, 2018

Droga nad Łąkami – Magistrala Tatrzańska Na Biegowo

Przez wszystkie lata biegania uzbierałem mały worek ze szlakami, które jako prywatne projekty chcę realizować. To właśnie wtedy spełniam się jako człowiek, biegacz. Odkrywam wrażenia i piękno natury. Uczę się, poznaje siebie i granicę strachu.Tym razem wybrałem się na Słowację do ‘’naszych wspólnych ‘’ cudownych Tatr. Głównym celem miała być kompletna Magistrala Tatrzańska  długości siedemdziesięciu dwóch kilometrów. No właśnie miała być. Czytaj dalej

środa 18, Lipiec, 2018

Ultra Turyngia 100km, D+2200

Letni piątkowy wieczór. Wioska w środkowej Turyngii – Fröttstädt. Wysiadam z regionalnego pociągu, kursującego regularnie na trasie Erfurt – Eisenach. Uderza mnie ciepło wiejskiego klimatu. Lokalne powietrze ukaja duszę. Wystarczyło pięć minut, aby dotrzeć do miasteczka biegacza.  Wszystko idealnie wkomponowane w krajobraz.  Czytaj dalej

czwartek 31, Maj, 2018

Ultramaraton Podkarpacki 115km – Noc i Dzień

Oaza spokoju na Rynku w Rzeszowie odczuwalna była od pierwszej minuty mojego pobytu w tym mieście. Spontaniczna decyzja o starcie na dystansie 115km napawała mnie optymizmem oraz obawami. Pierwsze jaskółki pojawiły się już tej wiosny, ale ciągle jeszcze to nie jest to. Zawsze chciałem pojawić się na Podkarpaciu i gdy tylko nadarzyła się okazja, wykorzystałem ją. Bieg zaczyna się w środku nocy i kończy w dzień. I tak właśnie na dwie części ten bieg mogę podzielić. Noc i dzień. Czytaj dalej

niedziela 27, Maj, 2018

Morze Turyngii na Biegowo

Jezioro Hohenwarte, które wije się jak wąż, zwane morzem Turyngii, a nawet fjordami znajduje się w zielonym sercu Niemiec – Land Turyngia. Dookoła Jeziora prowadzi szlak Hohenwarte Stausee Weg o długości około 70km i przewyższeniu około 2000+/-2000. Szlak ten na oku miałem już od dawna, ale dopiero teraz nadarzyła się okazja, aby go zaatakować.

Czytaj dalej

niedziela 18, Marzec, 2018

Transgrancanaria 128k 7300+

Ląd! Panie Kapitanie! Ląd na horyzoncie!

Tak krzyczał majtek po stu dniach dryfowania po wodach Oceanu. Zanim niebo rozpierzchło się, przeżyli niewyobrażalny sztorm, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyli.

Wszyscy na prawą burtę! Trzy węzły! Żagiel w dół! Do wioseł!. Hiszpański kapitan wydając komendy z tyłu głowy zastanawiał się, czy wyspa jest zamieszkana, czy będą musieli walczyć, co oferuje wyspa i czego trzeba obawiać się. Hiszpańskie okręty, a było ich pięć dobiło do brzegu. Czytaj dalej

piątek 15, Grudzień, 2017

Wiatr i mróz. Pražská Stovka 2017

24.prazska_stovka_logoJadę pędzącym pociągiem odchodzącym z Pragi dwudziesta zero cztery.  Zanim do niego wsiadłem rozszyfrowałem błyskawicznie osoby na dworcu udające się na zawody. Mój numer startowy 077 uprawnił mnie do kryptonimu Zgłoś się! 077 Zgłaszam się! Śledzę wzrokiem nie tylko uczestników Stovki. Bez odbioru. Czytaj dalej

czwartek 16, Listopad, 2017

My Ultrasi – jesteśmy inni!

17358665_639676042891364_5503109527873414803_oCo nas napędza do biegania tak niewyobrażalnych dystansów?!. Na pewno nie można o nas powiedzieć, że jesteśmy normalni. Ale też nie, że jesteśmy nienormalni. Więc co można o nas powiedzieć? Otóż można o nas powiedzieć ludzie z pasją. Biorąc pod uwagę ogromny kilometraż jaki biegamy – Ludzie z Wielką Pasją. Choć w pojęciu ludzi, którzy na co dzień nie mają styczności z bieganiem zapewne myślą, że nie jesteśmy normalni. Czytaj dalej

niedziela 15, Październik, 2017

Brocken Marathon 2017 – Taniec z Czarownicą

22459563_1638091136253579_8878177161844329406_oTym razem powędrowałem w Góry Harz. Sam środek Niemiec – Saksonia Anhalt, gdzie najwyższym szczytem jest Brocken (1141m). Góra tajemnicza jak Ślęża, kapryśna jak Babia Góra, ze szczytem przypominającym Śnieżkę. Znajduje się tam ogród botaniczny, wieża przekaźnikowa i stacja meteorologiczna. Niemal na sam szczyt wjeżdża ciuchcia buchająca parą. Dwa razy przebiegałem przez tory, ze szczęściem, gdzie akurat nie jechała, bo gdyby jechała to musiałbym czekać aż przetoczy się dalej. Słyszałem w oddali jak wydawała dźwięki, a na własne oczy widziałem jak startowała w Wernigerode, miasteczka u podnóża gór. Czytaj dalej

środa 12, Lipiec, 2017

Zugspitz UltraTrail

WP_20170618_019Dwa tygodnie po biegu 24H w Lisowicach wędrówka życiowa zaprowadza mnie pod Alpy. Alpy Bawarskie. Garmisch Partenkirchen (w skrócie Ga-Pa). Ga-Pa  jest moją bazą wypadową.

Bardzo chciałem pobiec Zugspitz Ultra Trail, ale kiedyś. Nie w tym roku. Planu na ten rok nie było. Jako, że za kilka dni po moim przybyciu w ten region miały odbyć się zawody właśnie ZUG, pytanie jakie nurtowało mnie było jedno: Jaki dystans?!. Czytaj dalej

środa 28, Czerwiec, 2017

Debiut 24h

IS_DSC01647Wróćmy na chwilę pamięcią do 2 czerwca 2017 i  niewielkiej miejscowości Lisowice nieopodal Lublińca.

To tam rokrocznie rozgrywany jest Bieg Kwietny 24h. Pętla posiada atest i wynosi 1350 m. Ta urocza, tak naprawdę mała wieś przyciąga ludzi z wielkim zapałem o wielkim sercu do biegania. Mimo skromnego marketingu i kameralnego charakteru pojawiają się również utytułowani ultrasi. Oczywiście nie mam na myśli siebie, bo dużo mi jeszcze brakuje, ale np. taka postać jak Kula – Tomasz Kuliński mówi sama za siebie. Rok wcześniej wygrał z nowym rekordem trasy 201 km. Czytaj dalej