niedziela 2, Sierpień, 2015

110 km KBL, nie ma jak konkretny debiut!

medal kblCzasami życie pisze nadzwyczajny scenariusz, którego adaptacja gwarantowałaby pewnie Oskara. Mój występ w tegorocznym Dolnośląskim Festiwalu Biegów Górskich na pewno otarł się o taką sytuację. Nie był to może Hitchcock, ale jak u tego słynnego reżysera napięcie potęgowało się wraz z rozwojem, jakby na to nie patrzeć, dosyć nieoczekiwanych wypadków.

Czytaj dalej

niedziela 26, Lipiec, 2015

DFBG’15 Ultra turbulencje na 7 Szczytach

DFBG 2015

Ultra turbulencje na 7 Szczytach

11745745_1098920586788155_6541108615802083957_nPo raz trzeci zawitałem do Lądka na Dolnośląski Festiwal Biegów Górskich. Po raz trzeci zdecydowałem się na dystans 240km. Po raz trzeci stanąć miałem na podium. Apetyt po dwukrotnym trzecim miejscu w poprzednich edycjach udzielił się chyba każdemu. Również oczekiwałem od siebie nieco więcej, nie tyle o miejsce, ale o czas. Czytaj dalej

poniedziałek 13, Lipiec, 2015

Veganmania Wrocław 2015

Foto1Wspólnymi siłami zdecydowaliśmy się reprezentować VR podczas festiwalu inicjatyw wegańskich Veganmania 2015 – Wrocław który odbył się 20 czerwca w Browarze Mieszczańskim. Ze względu na fakt, że tego samego dnia miałem jeszcze zamiar startować w Nocnym Półmaratonie Wrocławskim, nasze stoisko nie działało do końca dnia, jednakże z jakim Rozmachem! :)

niedziela 21, Czerwiec, 2015

Relacja z urodzin Vege Runners

puchar2W dniach 13-14 czerwca 2015 r. w Krakowie świętowaliśmy okrągłe X urodziny powstania naszego klubu. Pierwszy dzień obchodów rozpoczęliśmy od integracyjnego treningu połączonego z biegowym oprowadzeniem po mieście przyjezdnych klubowiczów. W biegu zaliczyliśmy Planty, Rynek Główny, Wawel i kilka innych atrakcji.

Czytaj dalej

niedziela 31, Maj, 2015

GSS Główny Szlak Sudecki na Biegowo

gssGłówny Szlak Sudecki na Biegowo

Po udanym projekcie GSB Główny Szlak Beskidzki na Biegowo zrealizowanym we wrześniu 2014 roku ( 158 godzin i 7 minut) postanowiłem zmierzyć się z drugą częścią projektu, czyli GSS Główny Szlak Sudecki.

Szlak wokół, którego jest troszkę zamieszania. Chodzi o dodany w 2009 roku odcinek Paczków – Prudnik, by włączyć w strukturę GSS Góry Opawskie. Pierwotnie szlak kończył się i zaczynał w Paczkowie i wynosił 360km. Po podaniu kontrowersyjnego odcinka, obecnie długość szlaku wynosi 440km. Widziałem i czytałem wypowiedzi ludzi, którzy mają różne opinie o tym przedłużeniu. Czytaj dalej

środa 20, Maj, 2015

Maratoński debiut

Medal z pierwszego maratonu Na blogu co jakiś czas publikujemy relacje biegowe bardziej doświadczonych biegaczy. Dziś dla odmiany przeczytajcie relację z maratońskiego debiutu Venessy, weganki i zarazem najmłodszej uczestniczki Maratonu Opolskiego :) Gratulujemy i mamy też cichą nadzieję, że następny start będzie pod szyldem Vege Runners :) Czytaj dalej

piątek 15, Maj, 2015

10-te urodziny Vege Runners – dobry melanż !

simpsons-runner3Starzejemy się, ale nasza wspólna zajawka ciągle trwa :) Zapraszamy wszystkich klubowiczów i nie tylko na jubileuszową bibę 13.06 w Krakowie !!! Klub Vege Runners powstał oficjalnie 10 lat temu. Dwóch biegaczy, którzy poznali się rok wcześniej na maratonie spełniło swoje marzenie o takim właśnie klubie. Nie śmieliśmy marzyć, że klub tak się rozwinie i temat vege będzie tak popularny.

Czytaj dalej

piątek 8, Maj, 2015

Vegenerat Biegowy

ruda Pewnego pięknego dnia się obudziłem ze snu oblanego tłuszczem na poduszce z hamburgera. Postanowiłem znaleźć złoty środek odchudzający i trafiło na bieganie. Od tamtej pory minęły prawie 3 lata i 45 kilogramów. Nie wyobrażam sobie życia bez biegania, swoich myśli i radości… Nie wyobrażam sobie biegania beze mnie!

 

Czytaj dalej

czwartek 30, Kwiecień, 2015

Polska Biega 10 lat

2006Dawno, baaaardzo dawno temu, zanim ruszyła w Polsce akcja Polska Biega, gdy po ulicach przechadzały się dinozaury, aktywność fizyczna zwana bieganiem znana była wszystkim, ale praktykowana jedynie przez nielicznych. Pojawienie się gdziekolwiek, czy to na ulicach miasta, czy na polnych, leśnych ścieżkach  w stroju sportowy, wzbudzało wśród gawiedzi duże zainteresowanie. Taka biegnąca osoba uznawana była zawsze za „zawodowca”, stawała się obiektem komentarzy różnego zabarwienia – od zachwytu, poprzez ciekawość aż do drwiny.

Czytaj dalej